Marcin Klonowski

aplikant adwokacki

Specjalizuję się w sprawach karnych gospodarczych i skarbowych. Bronię oskarżonych. Zabezpieczam majątkowe interesy spółek w trakcie śledztw i spraw sądowych. Tworzę procedury ograniczające ryzyko kar finansowych za przestępstwa w spółkach. Przygtowuję doktorant z procesu karnego na WPiA UJ.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Po co obrońcy Konstytucja?

Marcin Klonowski19 marca 2018Komentarze (0)

W czasach gwałtownych zmian przepisów ustawowych prawnicy coraz częściej kierują swój wzrok w stronę Konstytucji. Pojawia się pytanie, czy ustawę zasadniczą da się zastosować w praktyce. Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta: oczywiście, że tak. Konstytucja ma ogromne znaczenie w pracy obrońcy. Problemem nie jest sama odpowiedź na pytanie ale praktyczne wcielenie w czyn tego stanowiska. Ten wpis będzie miał na celu pokazania ścieżek stosowania Konstytucji w praktyce.

Zanim jednak o tym, muszę obalić pewne mity, które mają przeczyć możliwości stosowania Konstytucji.

Mit 1. Konstytucja jest deklaracją polityczną, a prawa i wolności obywatelskie są wyłącznie wskazówką dla ustawodawcy. Nic bardziej mylnego. Z przepisów Konstytucji wprost wynika, że jest ona źródłem prawa. Z Konstytucji wyczytać można normy prawne. Dlatego organy władzy publicznej w tym sądy muszą stosować konstytucje tak jak stosują ustawy.

Mit 2. Konstytucja zawiera ogólne przepisy, które nijak nie nadają się do stosowania w jednostkowych sprawach. Znowu błąd. Nawet z ogólnych przepisów wyprowadzić można jednoznaczną normę prawną, co wymaga jednak sprawnej interpretacji. W tym przypadku prawnik musi bardziej przyłożyć się do analizy prawa.

Konstytucja stanowi, że jest jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Co oznacza to bezpośrednie stosowanie? Takie stosowanie przybierać może trzy formy.

Pierwszą z nich jest samoistne stosowanie Konstytucji. Oznacza to, że sąd podejmując decyzję opiera się wyłącznie na przepisie Konstytucji. Jak wygląda to w praktyce? Dla przykładu obowiązująca ustawa o odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych nie zawiera reguły zakazu stosowania surowszego prawa wstecz. Do tej ustawy nie stosuje się zasada lex retro non agit zawarta w Kodeksie karnym. Dlatego Sąd Najwyższy, w konkretnym przypadku stwierdził, że zakaz taki wynika bezpośrednio z art. 42 ust. 1 Konstytucji. W konkretnym przypadku pomogło to zwolnić z odpowiedzialności karnej za przestępstwo popełnione przed wejściem w życie nowelizacji ustawy.

Drugą formą jest współstosowanie Konstytucji. Ta forma jest najciekawsza i w mojej ocenie otwiera przed obrońcami szeroką bramę, po przejściu której czerpać można z wartości konstytucyjnych. Współstosowanie polega na łącznym stosowaniu ustawy i Konstytucji. Łączne stosowanie tych aktów prawnych prowadzić ma do tego, że przepis ustawowy interpretowany jest w duchu Konstytucji. Jeśli przepis ustawowy daje pole manewru, to trzeba wybrać taki wariant, który najpełniej odpowiadać będzie Konstytucji. I znowu – praktyka. W jednym z ostatnich orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie, sąd rozpoznawał wniosek o tymczasowe aresztowanie. Prokurator wnioskował o areszt w oparciu o przepis o zagrożeniu surową karą. Przepis ten po prawie rocznej przerwie (na mocy jednej z nowelizacji został wykreślony) – hucznie wrócił do kodeksu. Sąd zastanawiał się jak ten przepis ma się do Konstytucji i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Sąd stwierdził, że samo zagrożenie surową karą nie może być wyłączną przesłanką aresztu, konieczne jest wykazanie, że podejrzany może utrudniać postępowanie. Sąd dokonał wyboru jednego z wariantów, co w pełni mieściło się w granicach ustawy. Odczytał przepis w kontekście zakazu prewencyjnego pozbawienia wolności. Jeśli areszt nie służy w żaden sposób celom postępowania oraz nie zabezpiecza społeczeństwa przed groźnym przestępcą, nie ma podstaw do pozbawienia wolności przed prawomocnym skazaniem.

Trzecia forma- najbardziej dyskusyjna – to odmowa stosowania przepisu ustawy uznawanego przez sąd za niezgodny z Konstytucją. W takim przypadku sąd stwierdza, że przepis ustaw w żaden sposób nie da się pogodzić z prawami konstytucyjnymi, dlatego go nie stosuje. W jednym z głośno komentowanych ostatnio wyroków Sąd Apelacyjny we Wrocławiu odmówił zastosowania przepisu dopuszczającego do postępowania karnego dowody nielegalne, czyli zebrane z naruszeniem prawa. Zgodnie z aktualnym kodeksem postępowania karnego, sąd musi dopuścić takie dowody w procesie. Jednak sąd całkowicie nie zastosował się do przepisu ustawy uznając, że w równie silnym stopniu wiąże go Konstytucja, która ma moc hierarchicznie wyższą. O tym, czy sądy mogą w ten sposób badać ustawy zdania są podzielone. W mojej ocenie dużo bezpieczniejsze jest dokonywanie współstosowania Konstytucji (chociaż w pewnych przypadkach granice między tymi formami mogą być płynne). W tym przypadku sąd nie narazi się na zarzut wkroczenia w kompetencje Trybunału Konstytucyjnego.

Jakie bariery spotkać może obrońca próbujący przekonać sąd do zastosowania Konstytucji?

1. Bariera mentalna. Nie wiadomo z jakiego powodu wśród wielu prawników wciąż pokutuje twierdzenie, że sędzia jest “ustami ustawy”. Od powstania koncepcji Monteskiusza minęło już przeszło dwa wieki i od tego czasu doszło do gruntownych zmian w sposobie myślenia o prawie i postrzegania funkcji sądów.

2. Bariera czasu pracy czyli klasyczne pójście na łatwiznę. Interpretacja Konstytucji nie jest łatwa. Wymaga warsztatu prawniczego i sporej wiedzy. Dużo prościej zastosować przepis ustawy w ogóle nie zastanawiając się, czy takie jego rozumienie nie narusza Konstytucji.

3. Bariera nadzoru instancyjnego. Niestety w dużej części przypadków orzeczenia nie są wydawane po to, aby było sprawiedliwie ale po to, aby nie uchylił ich sąd wyższej instancji. To skłania do podejmowania decyzji algorytmicznych i nie wychylania się. Prowadzi do zabijania kreatywności sądów – na kreatywne orzeczenia mogą sobie pozwolić Sądy Apelacyjne i Sąd Najwyższy, które nie mają nad sobą wyższej instancji. A do tych sądów dochodzi znikoma liczba spraw.

Skorzystanie z Konstytucji w praktyce pomaga, o czym wielokrotnie miałem już okazję się przekonać. Powoli zmienia się sposób postrzegania roli Konstytucji w działaniu sądów. Obrońcy pozostaje powoływać się na Konstytucję także w codziennej praktyce, szczególnie w sprawach aresztowych, przy naruszaniu praw oskarżonego w procesie, bezzasadnym pozbawianiu obrońcy dostępu do akt… oraz liczyć na to, ze kropla drąży skałę.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 517 666 461 e-mail: mklonowski@chmielniak.com.pl


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/emarketi/domains/bezzarzutu.com.pl/public_html/wp-content/themes/thesis_189/lib/classes/comments.php on line 43

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem info@chmielniak.com.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Następny wpis: