Marcin Klonowski

aplikant adwokacki

Specjalizuję się w sprawach karnych gospodarczych i skarbowych. Bronię oskarżonych. Zabezpieczam majątkowe interesy spółek w trakcie śledztw i spraw sądowych. Tworzę procedury ograniczające ryzyko kar finansowych za przestępstwa w spółkach. Przygtowuję doktorant z procesu karnego na WPiA UJ.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Projekt zmian kodeksu karnego – surowsze kary dla białych kołnierzyków.

Marcin Klonowski28 stycznia 20192 komentarze

W piątek opublikowano projekt zmian kodeksu karnego. Zbieżność z ostatnimi wydarzeniami z Gdańska nie jest przypadkowa. Już w zeszłym tygodniu wiceminister Ł. Piebiak ogłosił natychmiastowe rozpoczęcie prac nad projektem. Uważna lektura propozycji ministerstwa wskazuje, że oprócz zaostrzenia kar za przestępstwa kryminalne projekt przewiduje szereg zapisów w sferze prawa karnego gospodarczego. Na czym polegają proponowane zmiany?

Zaostrzenie kar.

Pierwsza grupa zmian polega na drastycznym podniesieniu kar za przestępstwa gospodarcze i korupcyjne. Jakie są najważniejsze przykłady proponowanych zmian?

  • Przestępstwa korupcyjne. Przyjęcie przez urzędnika korzyści majątkowej powyżej 1 mln zł ma być zagrożone karą od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Takiej samej karze będzie podlegała osoba wręczająca łapówkę. Ciekawe zmiany dotkną również przestępstwo tzw. płatnej protekcji (pośrednictwo w zamian za obietnicę “załatwienia sprawy”). Tutaj kary nie będą wyższe ale karane będzie również powołanie się na wpływy w przedsiębiorstwie państwowym lub spółce handlowej z udziałem Skarbu Państwa. W ten sposób powstanie nowe przestępstwo nieznane wcześniej kodeksowi.
  • Przestępstwa przeciwko dokumentom. Oskarżonemu będzie groziła kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności za fałszowanie faktur, gdy kwota faktur przewyższać będzie 5 mln lub gdy przestępstwa fakturowe będą stałym źródłem dochodu. Jeśli faktury będą opiewały na kwotę powyżej 10 mln zł (co w sprawach o karuzele VAT nie jest szczególną rzadkością) osobie będzie groziła kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.
  • Przestępstwa przetargowe. Aby ponieść odpowiedzialność karną za przestępstwo nie będzie już trzeba działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Natomiast w przypadku działania w tym celu, oskarżonemu grozić będzie wyższa kara – od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Zaostrzeniu ulegnie również odpowiedzialność osoby, która w celu wywarcia wpływu na przebieg przetargu wejdzie w porozumienie, przekaże lub przemilczy informacje ważne dla rozstrzygnięcia przetargu.
  • Surowsza odpowiedzialność uzależniona od wartości mienia. Możne najważniejszy z perspektywy odpowiedzialności białych kołnierzyków jest niepozorny przepis uzależniający surowszą odpowiedzialność od wartości mienia. Jeśli wartość kwoty przekroczy 5 mln zł, zbrodnią zagrożoną karą od 3 do 20 lat pozbawienia wolności będą: działanie na niekorzyść spółki, oszustwo kredytowe, wyłudzenie odszkodowania, pranie pieniędzy lub niszczenie dokumentacji dotyczących działalności gospodarczej. Natomiast gdy wartość przekroczy 10 mln zł, kara będzie sięgać od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

Proponowane zmiany oprócz podwyższenia kar będą miały jeszcze jeden skutek. W przypadku przestępstw zagrożonych karą powyżej 3 lat pozbawienia wolności, nie będzie można skorzystać z tzw. trybów konsensualnych. Nie będzie można uzgodnić kary z prokuratorem i dobrowolnie poddać się karze. W tej kwestii projekt pozostaje w jawnej sprzeczności z głoszonymi tezami ministerstwa. A przed osobami, które chciałby szybko zakończyć sprawę karną rysuje widmo długiego postępowania karnego.

Wysoka grzywna minimalna. 

Duże znaczenie z perspektywy surowości kar mają propozycje nowelizacji przepisów dotyczących kar majątkowych. Polegają one na tym, że ustawodawca z góry określa dolny próg grzywny w jakich sąd wymierzać tę karę. Jeśli np. przestępstwo zagrożone będzie karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności – minimalna grzywna wynosić będzie 300 stawek dziennych. Wysokość stawki dziennej uzależniona jest od stanu majątkowego i może się wahać od 10 do nawet 2.000 zł. W przypadku osób majętnych, trzeba liczyć, że kwota będzie sięgała górnej granicy. Minimalna grzywna może w takiej sytuacji sięgać nawet 0,5 mln zł. Ponieważ większość przestępstw gospodarczych zakłada osiągnięcie korzyści majątkowej, grzywnę w tej wysokości sąd będzie mógł orzec nawet obok kary pozbawienia wolności. Elementem projektu jest zatem rażące zwiększenie represyjności finansowej wobec osób skazanych za przestępstwa gospodarcze.

 Wymuszenie naprawienia szkody.

Trzecim rozwiązaniem, bardzo istotnym z perspektywy przestępstw białych kołnierzyków jest wprowadzenie nowego przestępstwa i dosyć egzotycznych mechanizmów “wykupienia się” od odpowiedzialności za nie. Po zmianach powstanie nowe przestępstwo polegające na uchyleniu się od wykonania obowiązku naprawienia szkody. W sprawach karnych gospodarczych takie obowiązki sięgają często setek tysięcy złotych. Zebranie dużej sumy pieniędzy nie należy do najłatwiejszych, szczególnie wtedy, gdy obowiązek naprawienia szkody orzeczono solidarnie, a pozostali skazani uchylają się od płacenia. W projekcie przewidziano, że jeśli ktoś nie zapłaci szkody, będzie musiał liczyć się z nowym oskarżeniem – tym razem właśnie za niepłacenie. Co ciekawe, oskarżony o takie nowe przestępstwo będzie mógł wykupić się od zarzutu wpłacając całość kwoty w terminie 30 dni. Jeśli nie będzie miał takiej kwoty, prokurator zakreśli mu termin maksymalnie do 12 miesięcy. Jeśli nie wpłaci do tego momentu- sprawa trafi do sądu. Tym samym prokurator uzyska silny oręż w egzekwowaniu wysokich kar majątkowych.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 517 666 461 e-mail: mklonowski@chmielniak.com.pl

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anna Styczeń 29, 2019 o 22:46

Plus dla adwokatow: wyższa sankcja = większa potrzeba profesjonalnej obrony. Choć na statystykę przestępstw pewnie nie wpłynie.

Odpowiedz

Marcin Klonowski Styczeń 31, 2019 o 09:27

Ma Pani rację, chociaż za większą potrzebą obrony równocześnie pójdą zdecydowanie mniejsze szanse na jej powodzenie. Szczególnie wtedy, gdy Klientowi będzie groził areszt, a wymiar kary będzie mocno uzależniony od uznania prokuratora.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem info@chmielniak.com.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: