Wpływ ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych na wartość spółki.

Marcin Klonowski        29 listopada 2018        Komentarze (0)

Po wejściu w życie ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych przestępstwo będzie poważnym obciążeniem ciągnącym się za spółką. Oczywiście zmiana własnościowa w spółce nic nie zmieni w perspektywie możliwości poniesienia kary. Trzeba będzie uważać również przy zmianach w spółkach. Przekształcenie lub podział nie wymaże znamienia przestępstwa. Inwestorzy będą też zmuszeni do efektywnego badania podmiotów, z którymi łączą spółki lub od których nabywają zorganizowane części przedsiębiorstwa. Przepisy projektu prowadzą do jednego wniosku: ryzyko popełnienia przestępstwa w organizacji będzie wymiernie wpływać na wartość spółki.

     Zmiany nie pomogą spółce.

Jak napisałem wyżej, projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych zakłada, że odium przestępstwa będzie ciągnęło się za spółką aż do przedawnienia karalności. Możliwość obarczenia spółki odpowiedzialnością za przestępstwo trzeba będzie kalkulować przy podejmowaniu decyzji o przekształceniach podmiotowych spółki. Projekt zakłada kilka sytuacji:

  • połączenie: w przypadku połączenia spółki “zdrowej” ze spółką obarczoną przestępstwem, odpowiedzialność poniesie spółka powstała w wyniku połączenia;
  • podział: w przypadku podziału spółki obarczonej przestępstwem, solidarną odpowiedzialność poniesie każda ze spółek powstałych w wyniku podziału;
  • przekształcenie: w przypadku przekształcenia spółki obarczonej przestępstwem, odpowiedzialność poniesie nowo powstała spółka.

W tych przypadkach pełnia odpowiedzialności ciążyć będzie na spółce nowej lub powstałej w wyniku przekształcenia lub podziału. Wpłynie to negatywnie na sytuację finansową tych spółek. W skrajnych przypadkach, może doprowadzić do upadłości przekształconej lub powstałej w wyniku połączenia spółki. Niebezpieczny jest również podział spółki. Wtedy wszystkie powstałe spółki będą odpowiadać solidarnie. W takiej sytuacji jeśli organ prokuratorski nie wyegzekwuje kary pieniężnej od jednej ze spółek, będzie mógł zawsze egzekwować całość kary od innej.

Pamiętać również trzeba, że spółki będą ponosiły pełną odpowiedzialność. Ciążyć będzie na nich nie tylko ryzyko poniesienia kar pieniężnych ale także zastosowania wobec nich represyjnych środków na etapie śledztwa i sprawy sądowej.

     Ryzykowna transakcja.

Oprócz wskazanych przypadków spółka będzie mogła ponieść karę także wtedy, gdy nabyła od innej spółki fragment majątku. Jest więc czwarte ryzyko wynikające z projektu ustawy.

  • przeniesienie własności przedsiębiorstwa: w przypadku przeniesienia własności przedsiębiorstwa lub większości jego składników w wyniku darowizny lub po rażąco niewspółmiernej cenie, spółka będzie mogła ponieść odpowiedzialność solidarną ze zbywcą majątku za karę pieniężną lub nawiązkę.

Ten przepis ma na celu ograniczenie możliwości ucieczki z majątkiem z zagrożonej karą spółki. Zastanawiające jest jednak kryterium ceny “rażąco odbiegającej od wartości rynkowej”. W skomplikowanych układach biznesowych ustalenie takiej wartości może być bardzo trudne. Szczególnie wtedy, gdy wycenić trzeba majątek zawierający instrumenty finansowe lub wartości niematerialne. Praktyka wskazuje, że organy ścigania nie dysponują zapleczem i wiedzą do badania tych kwestii. W takiej sytuacji w najlepszym przypadku można liczyć się z powołaniem biegłego celem dokonania wyceny. W tym czasie spółka, która nabyła część przedsiębiorstwa będzie musiała liczyć się z stosowaniem wobec niej represyjnych środków. Nie może być również nigdy pewna o ostateczne zakończenie sprawy. Z nowych przepisów wynika, że kupując przedsiębiorstwo lub jego część należy wykazać się dużą ostrożnością. W przeciwnym wypadku, pierwotnie korzystna inwestycja może okazać się równią pochyłą w rozwoju organizacji.

     Należyta staranność uchroni przed odpowiedzialnością majątkową.

Powstaje  pytanie czy przed wskazanymi ryzykami można w jakiś sposób ochronić spółkę. Nikt nie chce podnosić kary za przestępstwa, których nie popełnił. Dlaczego więc spółka ma odpowiadać za coś, co zdarzyło się w spółce z którą się połączyła lub od której nabyła część przedsiębiorstwa? Projekt ustawy zakłada, że spółka uniknie kary jeśli wykaże, że działała z należytą starannością. W tym wypadku, należyta staranność odnosi się nie do organizacji spółki, ale do przeprowadzenia audytu w spółce nabywanej. Na należytą staranność składają się dwa elementy:

  • brak wiedzy o przestępstwie w spółce: organy podmiotu, który się łączy lub kupuje przedsiębiorstwo muszą wykazać, że nie miały informacji o przestępstwie. Wykazanie tego może być szczególnie trudne, jeśli o przestępstwie w branży było głośno, w tym, gdy o informacji pisały media.
  • wiedzy nie można było uzyskać przy zachowaniu należytej staranności: organy podmiotu musi wykazać należytą staranność w próbie nabycia lub połączenia z inną spółką. W realiach biznesowych staranność polegać będzie na przeprowadzeniu audytu oraz szczegółowego due diligence. Jeśli nie wykryje on ryzyk w tym zakresie, organy spółki co do zasady będą mogły spać spokojnie.

Ważne jest również, że ciężar udowodnienia należytej staranności również w tym przypadku przerzucony został na spółkę. To nie prokurator będzie musiał udowodnić jej brak. To spółka będzie musiała wykazać, że przeprowadziła skuteczny audyt. Jest to dodatkowe ryzyko i duże ułatwienie dla organów ścigania w egzekwowaniu kar pieniężnych od spółek.

Zapraszam do lektury moich innych wpisów o projekcie ustawy.

 

Etap procesu legislacyjnego: projekt w trakcie prac rządowych. Stan prawny wg projektu z 22.10.2018 r.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Łukasz Chmielniak Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem mklonowski@chmielniak.com.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis: